W obecnym stanie prawnym organizację postępowania narzuca sądowi i sędziemu art. 206 § 1 k.p.c. Przepis ten, co do zasady, wymaga od sędziego, by zawsze kierował sprawę na rozprawę i zaplanował ją znając jedynie stanowisko i żądania jednej strony – powoda. Skutkuje to występowaniem wysokiego prawdopodobieństwa zaistnienia braków w materiale procesowym ze względu na dopuszczalną przez art. 207 § 1 k.p.c. bierność pozwanego w zakresie odpowiedzi na pozew. 

Jednakże w najbliższym czasie rzeczywistość ta może ulec pozytywnej zmianie. Dnia 20 lutego 2019 r. odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw. 

Reforma kodeksu postępowania cywilnego

Według projektodawcy reforma kodeksu w założeniu ma za zadanie usprawnić, uprościć i przyspieszyć postępowanie przed sądami w sprawach cywilnych. Efektem zmian będzie odejście od jednolitego, prostego wzorca postępowania sądowego w układzie pozew – rozprawa – wyrok na rzecz modelu wielowariantowego:wymiana pism procesowych, posiedzenie przygotowawcze, wyrok na posiedzeniu niejawnym, rozprawa jako ostateczność.

Projektowany, nowy model postępowania zakłada, że sprawa rozstrzygana jest na pierwszym posiedzeniu, poprzedzonym w razie potrzeby posiedzeniem przygotowawczym, oraz że po zakończeniu posiedzenia przygotowawczego procedowanie ze sprawą będzie przebiegało według planu rozprawy.

Biorąc pod uwagę szybkość procedowania ustaw przez obecnego ustawodawcę należy się spodziewać zmian jeszcze w 2019 r. Większość przepisów ustawy, zgodnie z projektem, ma bowiem wejść w życie w terminie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia uchwalonej nowelizacji.

Posiedzenie przygotowawcze przed rozprawą 

Jego przeprowadzenie będzie co do zasady obligatoryjne. Jednakże w sprawach, w których będzie jasne, że przeprowadzenie posiedzenia przygotowawczego nie przyczyni się do sprawniejszego rozpoznania sprawy, przewodniczący winien od razu nadać sprawie inny właściwy bieg przewidziany przez przepisy: skierować na posiedzenie niejawne w celu wydania potrzebnego postanowienia (np. o przekazaniu sprawy, o odrzuceniu pozwu, o zawieszeniu postępowania), nakazu zapłaty albo wyroku na zasadzie art. 148 ze zn. 1 § 1, a nawet od razu skierować do rozpoznania na rozprawie.

Zorganizowanie takiego posiedzenia ma umożliwić zakończenie sporu bez rozprawy. Oznacza to, że prawa do sądu nie będzie się już utożsamiać z prawem do rozprawy. Aby to osiągnąć projektodawca proponuje w tej fazie rozwiązania polubowne, negocjacje i wyjście ze sporu bez potrzeby procedowania na rozprawie, a zwłaszcza bez konieczności przeprowadzania postępowania dowodowego. Jeśli okaże się, że nie jest możliwe zamknięcie postępowania w tej fazie na posiedzeniu przygotowawczym przewodniczący ma obowiązek przygotować plan rozpraw.

Art. 205 ze zn. 5 § 1. Posiedzenie przygotowawcze służy rozwiązaniu sporu bez potrzeby prowadzenia dalszych posiedzeń, zwłaszcza rozprawy. Jeżeli nie uda się rozwiązać sporu, na posiedzeniu przygotowawczym sporządza się z udziałem stron plan rozprawy.

Rozstrzygnięcie sprawy na jednej rozprawie

Celem podniesienia szansy na uzyskanie tego efektu są przepisy zapewniające szereg rozwiązań dyscyplinujących strony i świadków do stawiennictwa na rozprawie w postaci zwiększenia sankcji za niestawiennictwo i pełnego wynagrodzenia poniesionych kosztów w przypadku stawiennictwa a także usprawnień technicznych w tym zakresie, a także wspomniane rozwiązania dotyczące pism przygotowawczych oraz upływu terminu na ich wniesienie.

Plan rozpraw

W przypadku, gdy ze względu na stopień zawiłości sprawy nie będzie możliwe wydanie wyroku na pierwszej rozprawie sędzia będzie musiał od razu wyznaczyć kilka kolejnych bezpośrednio po sobie następujących terminów rozpraw. W przypadku jego sporządzenia zatwierdzenie planu rozpraw stanie się momentem granicznym dla zgłaszania wniosków dowodowych i podnoszenia twierdzeń. Należy zauważyć, że zmiana planu rozprawy ani wyznaczenie kolejnego posiedzenia przygotowawczego nie będzie powodować otwarcia po raz kolejny terminu do zgłaszania nowych twierdzeń i dowodów.

Nałożenie na pozwanego obowiązku odpowiedzi na pozew 

W postępowaniu procesowym przewidziano obowiązek złożenia odpowiedzi na pozew przez pozwanego. Niezłożenie odpowiedzi na pozew w przepisanym terminie winno poskutkować uznaniem za przyznane przez pozwanego twierdzeń co do faktów przytoczonych w pozwie. Na tej podstawie sąd będzie mógł wydać wyrok zaoczny na posiedzeniu niejawnym. O rygorach związanych z uchybieniem terminu do wniesienia odpowiedzi na pozew, w tym o możliwości wydania wyroku zaocznego na posiedzeniu niejawnym, sąd pouczy pozwanego wraz z doręczeniem odpisu pozwu i wezwania do złożenia odpowiedzi. Z kolei powód zostanie zawiadomiony, że pozwany został wezwany do zajęcia stanowiska w sprawie; będzie to dla niego potwierdzenie, że jego pozwowi został nadany bieg. Ze względu na wagę pouczeń udzielanych w tym momencie stronom należy przewidzieć, że doręcza się je bezpośrednio stronom, nawet gdy są reprezentowane przez pełnomocnika.

Złożenie odpowiedzi na wniosek w postępowaniu nieprocesowym będzie obligatoryjne, tylko gdy tak zarządzi przewodniczący.

Termin udzielony stronie pozwanej/uczestnikowi do pisemnego przedstawienia swego stanowiska w sprawie musi być uzależniony od wynikającej z pozwu/wniosku objętości i stopnia skomplikowania konkretnej sprawy, z zagwarantowaniem ustawowego minimum wynoszącego dwa tygodnie.

Pozostałe założenia reformy to:

  • obowiązek zwięzłego uzasadnianiawyroków, 
  • rozszerzenie możliwości składania zeznań na piśmie,
  • wprowadzenie trybu przyspieszonego w sprawach gospodarczych
  • umożliwienie stronom procesowym nagrywania rozpraw,
  • sprawdzanie apelacji od wyroków pod względem formalnym jedynie w sądach drugiej instancji,
  • dopuszczenie możliwości sporządzenia opinii sądowej przez biegłego, który sporządził opinię prywatną dla strony. 

W projekcie zaproponowano także szereg rozwiązań zmierzających do ograniczenia nadużycia prawa procesowego przez strony, m.in. poprzez:

  • wprowadzenie klauzuli generalnej, o niemożliwości nadużywania prawa procesowego:

„Z uprawnienia przewidzianego w przepisach postępowania stronom i uczestnikom postępowania nie wolno czynić użytku niezgodnego z celem, dla którego je ustanowiono (nadużycie prawa procesowego)”.

  • oddalenie powództwa/apelacji/zażalenia i skargi kasacyjnej jako oczywiście bezzasadnego – w przypadku stwierdzenia, iż pozew w świetle swej treści, załączników czy faktów powszechnie znanych, jest oczywiście bezzasadny – sąd na posiedzeniu niejawnym wydaje jedynie orzeczenie oddalające powództwo bez podejmowania innych czynności,
  • nienadanie biegu pismu niebędącemu pozwem – wniesienia pisma oznaczonego jako pozew, a w rzeczywistości niezawierającego żądania rozpoznania sprawy spowoduje nienadanie sprawie biegu,
  • w przypadku tzw. łańcucha zażaleń – w przypadku identyfikacji zażalenia jako zmierzającego wyłącznie do zwłoki, zwłaszcza po raz kolejny przez tę samą osobę i w tym samym przedmiocie, sędzia referendarz pozostawia takie zażalenie w aktach sprawy i nie wywołuje ono żadnych działań sądu, natomiast strona wnosząca jest zawiadamiana o takiej konkluzji tylko w przypadku pierwszego zażalenia (następne zażalenia tożsame podmiotowo i przedmiotowo są pozostawiane w aktach bez rozpoznania, bez zawiadomienia strony),
  • możliwość podwyższenia kosztów procesu i odsetek – projektuje się zmianę pozwalającą sądowi nałożyć na stronę nagminnie nadużywającą swoich uprawnień procesowych dodatkową sankcję, w postaci podwyższenia kosztów procesu na poczet wydatków drugiej strony, spowodowanych nadużywaniem prawa procesowego strony, z pewnymi obwarowaniami z uwagi na nie zawsze istniejącą pewność co do uznania działań strony za nadużycie.

Do projektu ustawy na stronie Sejmu opublikowano bardzo obszerne uzasadnienie, z których polecam zapoznać się każdemu prawnikowi, i nie tylko… Link dostępny tutaj.